Dziękujemy za Wasze wsparcie i modlitwę.

poniedziałek, 17 września 2012

Prezent od Mikołaja, we wrześniu?


Marcinek ma dziś 2300 leukocytów. (Niesamowite jak te dzieci sobie radzą!) Jest nadzieja, że niedługo może wypuszczą nas do domu. Wszyscy się za nim stęsknili. Wczoraj Marcinek był bardzo spuchnięty na twarzy, zatrzymuje wodę, bo dalej boli go przy połykaniu. Ale już jest ożywiony, to dobry znak!

Zdjęcie podczas zabawy autkiem (Prezent od Mikołaja. Dziękujemy).
Marcinek jest na oddziale Transplantologii, obowiązek noszenia fartuchów i masek, rodzic kąpie się przy każdym wejściu na oddział, wszystko musi być sterylne, nawet nowa książeczka... Ale wszystko dla jego dobra!

30 komentarzy:

  1. Brawo Marcinku!!!Wracaj do nas. Buziaczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Byle tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak cieszy wszystkich i tych znajomych i nieznajomych, że wracasz Maluszku do zdrowia. Ja mam dwóch takich dzielnych chłopaków jak Ty i tak bardzo trzymam za Ciebie kciuki;-) Mimo, iż znam Cię tylko z tego bloga. Modlę się o Ciebie i całą Twoją rodzinę. Zdrowiej szybko;-)
    Mama dwóch łobuziaków;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super!! Tak trzymaj Maluszku :)
    Ściskamy Cię serdecznie :) :)

    Emilia i Mikołajek Michalec

    OdpowiedzUsuń
  5. I my jesteśmy z Wami, cała Rajcza i Ci, którzy wyjechali w świat. Trzymajcie się Kochani!!
    Ciotki i Wujki - Surzy, Kobiałki i Raki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się bardzo, choć czytam o Was od kilku dni dosłownie dzięki akcji na fb. Całuski dla ślicznego chłopca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mikołajku twój prezencik bardzo się Marcinkowi podoba i cały czas się nim bawi, śmiem twierdzić, że częściowo postawił go na nogi, jest fanem motoryzacji:)
    Kim jest Mikołaj?małym chłopcem o wielkim sercu:)
    mama Marcina

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy wcześniej nie słyszałam o Marcinku... Czytając ten blog po prostu się popłakałam... Mam syna w takim samym wieku. Trzymam mocno kciuki! Na pewno się Wam uda!!! Bóg czuwa nad Tobą Skarbie i na pewno nie pozwoli Ci przegrać tej walki... Jesteś maleńkim ale pewnie jedym z najsilniejszych facetów na świecie!!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak strasznie się cieszę :,)
    Marcinek ZUCH ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam Was!sledze codziennie "zycie" Marcinka i mysle o Was!ciesze sie z dzisiejszej wiadomosci.Oby tak dalej. Beata- jestem calym sercem z Toba!!!Pozdrawiam cala WASZA rodzinke!!! Bozena

    OdpowiedzUsuń
  11. Marcinek,dzielnie się spisałeś!Brawo chłopie,nie znam nikogo tak mocnego jak TY!

    OdpowiedzUsuń
  12. Suuuuper :-)Marcinku tak trzymaj,mały dzielny człowieczku,myślami jesteśmy z Toba i twoja rodzinka!Pozdrowionka Kochani świetnie dajecie sobie rade,Łańcuszek puszczony;-),wszyscy razem na pewno damy rade!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Serdecznie pozdrawiam. Wszystko będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  14. Marcinku...jeszcze Cie poznałam ale wierze że kiedyś Twoja ciocia nas sobie przedstawi;) myślę o Tobie i wierzę że wszystko będzie dobrze!!! Trzymaj się dzielny chłopczyku!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż się łza w oku kręci. Trzymaj się maluszku, jesteś bardzo dzielny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki za Ciebie mały- wielki człowieku;)!
    życzę dużo siły rodzicom i serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Marcinku Kochany modlimy się za Ciebie, wyzdrowiejesz. Cieszę się że leukocyty rosną, oby było ich jak najwięcej. FF

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam, trzymam kciuki za Ciebie Marcinku z całego serducha, trzymaj się dzielny żołnierzyku, będzie dobrze, jesteś wspaniałym chłopcem i masz kochajacą rodzinę a to ogromny potencjał do walki, którą muszisz wygrać. Całusy i całej masy zdrowia życzę!!!
    Sylwia Tadeusiak

    OdpowiedzUsuń
  19. Cała rodziną trzymamy,kciuki,modlimy się i mamy cały czas nadzieję na lepsze jutro. Życzymy Twoim Rodzicom i Rodzinie dużo wytrwałości

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze jedno serducho jest z Wami od dziś....
    Postaram się dotrzeć z numerem konta do wszystkich moich znajomych!!!!!
    Magda Markowicz
    Gorlice

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzymam mocno kciuki za Ciebie Marcinku, modlę się za Twoje zdrowie i za twoich rodziców, że tak są wytrwali;)

    OdpowiedzUsuń
  22. MODLĘ SIĘ KAŻDEGO DNIA O ZDROWIE DLA MARCINKA I WYTRWAŁOŚĆ DLA JEGO RODZICÓW. SERDECZNIE POZDRAWIAM MALUSZKA I JEGO RODZICÓW

    OdpowiedzUsuń
  23. Pani Beato, Panie Tomku! Właśnie obejrzałam wywiad z Wami... jesteście tacy dzielni! Nie bójcie się prosić o pomoc, jest tylu ludzi o dobrych sercach, pieniądze napewno uda się zabrać, tak jak udało się zebrać je dla Kubusia! Już pisałam, że modlę się za Marcinka o powrot do zdrowia i sily dla Was, z Bogiem dacie rade!Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam Was!Jestem siostrą Bożeny i dzięki niej dowiedziałam się o Waszej tragedii. Jestem z Wami sercem i modlitwą. Powiadomiłam wszystkich znajomych o akcji i zbieraniu pieniążków na rzecz Waszego maluszka .Mam nadzieję że chociaż trochę pomogę w ten sposób.Moje dzieci też codziennie się modlą o zdrowie Marcinka i przeznaczyły swoje kieszonkowe na jego konto.Pozdrawiam - Monika

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam! Nie wiedziałem jak mogę pomóc, więc pomyślałem, że opublikuję posta na temat Marcinka na swoim blogu!
    Tylko tak mogłem pomóc! :)
    Tutaj jest post o nim!

    www.curiousoftheworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja rózniez powiadomiłam prawie wszystkich znajomych w Pl i za granicą:)W mojej szkole uczniowie też od dziś włączyli sie w tę akcje!Mam nadzieje(bo inaczej być nie może)wspólnymi siłami bardzo szybko uzbieramy potrzebną sumę i nim sie obejrzycie Marcinek wróci z Niemiec ZDROWY:)Pozdrawiam i uściski dla całej waszej rodzinki-a szczególnie dla Beaty-dacie rade!Pozdrawiam .Kinga S

    OdpowiedzUsuń
  27. Magdalena Rybarska ( Lach)19 września 2012 17:36

    Witam:) wiem co znaczy drżeć o życie własnego dziecka. Wiem rowniez jak wazna jest determinacja rodzicow. Wiem , ze Marcinek z Wami i wasza sila pokona chorobe!!! Wszystkim znajomym przedstawiam sytuacje i napewno pomoc bedzie nadchodzic.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam jestem uczennicą jednego z Technikum w Nowym Sączu. Rozesłałam adres bloga po wszystkich znajomych. Codziennie obserwuje bloga i licze na poprawe zdrowia.
    Modlę się i mam wiarę że wszystko będzie dobrze ;)
    Do rodziców ; nie traccie nadzieji bo Ona tu jest najważniejsza. Macie duże wspracie i wielu dobrych ludzi którzy służą pomocą. Pozdrowienia i całuski dla malca .

    OdpowiedzUsuń
  29. Modlę się za Ciebie mały!!! Wracaj do zdrowia, jesteś cudownym chłopczykiem! <3

    OdpowiedzUsuń