Dziękujemy za Wasze wsparcie i modlitwę.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Carpe diem


Marcin doskonale umie wycisnąć każdy dzień "na maksa", tak jak i dzisiaj. Dzielnie uczestniczył w koncercie w Szkole Muzycznej, bił brawo i podrywał dziewczęta:) Pani dyrektor wyraziła nadzieję, że po udanej kuracji dołączy do grona uczniów, tak jak jego bracia:) Do powrotu do domu przekonał go jedynie rodzinny seans filmowy z popcornem w roli głównej. Mimo zmęczenia mocno bronił się przed pójściem spać, bo przecież on się bawi:) I tak bawił się z mamą w kotka i myszkę przekonując, że Patryk to już musi iść spać, a on będzie się bawił nadal z tatą. No i co? Poddaliśmy się, tym bardziej, że jutro powrót do szpitala.
Życzymy Wam i sobie pogody ducha na ten nowy tydzień!!!
video

Kochani wraz ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia możemy zrobić coś dobrego i wziąć udział w akcjach charytatywnych jakich w tym okresie jest wiele, pomóc naszym małym choruszkom i ich rodzinom w spełnieniu marzeń. Niejednokrotnie pomóc żyć albo przynajmniej zwiększyć komfort tego życia. Jeśli macie możliwość i chęci to namawiamy was do pomocy dzieciaczkom:
Mikołajkowe marzenia podopiecznych Hospicjum Domowego dla dzieci Alma Spei - dzwońcie lub piszcie i pytajcie o możliwość spełnienia dziecięcych życzeń:
g.bobek@almaspei.pl - koordynator wolontariatu
telefon: 0-12 446 64 76 
Szlachetna paczka to projekt w którym udział bierze mnóstwo osób i pomagają bardzo wielu rodzinom:
Jeśli tylko masz możliwość i chęć - pomóż - bo pamiętaj dobro powraca

11 komentarzy:

  1. Jesteście wspaniałą rodzinką. Z przyjemnością się Was ogląda :) Mały Zuch się bawi, tata gra, mama się śmieje...No rewelacja Oby jak najwięcej takiego uśmiechu było. Marcinek jest cudny.
    W pomoc napewno się włączymy
    Pozdrawiam serdecznie
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. Marcinku, trzymamy kciuki żeby wszystko było dobrze!Paczuszkę oczywiście wyślemy - dobry pomysł z nagłośnieniem tej akcji- każdy może być Świętym Mikołajem. Pozdrowienia dla rodziców Marcinka

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochani jak tam kuracja??Macinku trzymam mocno kciuki za ciebie i rodziców!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mówi się, że bajki to całkowita fikcja, ale to nie prawda bo Marcinek jest PRAWDZIWYM BOHATEREM! :)
    Jesteś bardzo dzielnym chłopczykiem i wierzę, że dasz sobie radę.
    Nie poddawaj się i my się z Tobą nie poddamy ;)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co u Was, jak bąbel znosi szpital i radioterapię? Jestem z Wami myślami, całusy! B.

    OdpowiedzUsuń
  6. to dopiero drugi dzień ale o dziwo dobrze, biega, bawi się i zaczepia każde dziecko z nadzieją na zabawę, nawet nastolatków:)dziś był nawet na spacerku

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję za info Tomku, też myślami jestem z Wami i wciąż dumam, jak sobie radzicie, jak Maricnek sobie radzi...

    dobrze czytać, że dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To cudowne, że radość nie opuszcza Marcinka. Dobrze widzieć go uśmiechniętego :) Mam nadzieję, że dzielnie znosi pobyt w szpitalu i że szybko wróci do domku!

    Piękny gest z propozycjami pomocy innym w czasie nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. W zeszłym roku sama przygotowałam paczkę dla pewnej Rodziny z akcji Szlachetnej Paczki. W tym roku zaś jestem wolontariuszem, ale nie wykluczone, że nie zrobimy paczki!

    Kochani, ja również mam do Was prośbę. Prośbę o modlitwę o cud uzdrowienia dla Bartusia Witkowskiego, który obecnie przebywa w Klinice w Monachium. Tu znajdziecie parę słów o Bartusiu, jego bracie Szymonku i ich Wspaniałych Rodzicach :
    http://www.facebook.com/pages/Bartek-Witkowski-poznaj-moj%C4%85-histori%C4%99/152462778108147?fref=ts
    www.gamonie.com

    Dziękuję i pozdrawiam Was serdecznie!

    Buziaki i uściski dla Marcinka!
    Emilia M. i Mikołajek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie że maluch ma się dobrze :) Ściskam B.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki on jest słodki :D i nie ma przebacz, Marcinek sie bawi i koniec! I nawet wie, że musi kawę wypić, to nie będzie mu się chciało spać :)

    Wszystkiego dobrego Marcinku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest 10 lat młodszy odemnie ale już jest bardzo mądry przez tą chorobe wydoroślał ...
    Ale on słodki mówi : "ty tez chrupies ?"

    OdpowiedzUsuń